30.10.2017

Co jeszcze będziemy robić?

Jak ten blog ożył od ostatniego odświeżenia szablonu, prawda? Normalnie sama nie mogę uwierzyć w to jak bardzo mam ochotę coś tutaj pisać czy z wami zrobić - chyba wróciły mi chęci do życia. Siedząc sobie wczoraj wieczorem i dzisiaj rano przyszło mi do głowy tyle różnych pomysłów, że stwierdziłam, że chyba trzeba je gdzieś spisać, bo wszystkiego na sto procent nie zapamiętam i potem będzie problem w postaci: "Justine, a mieliście coś zrobić, a nie zrobiliśmy!". No żeby nie było - ja te wszystkie rzeczy co wy mi mówicie biorę pod uwagę tylko, że niektóre wymagają nieco więcej planowania, a nie chce nic robić na odpiernicz tylko żeby odpękać. Jak już coś robimy to róbmy od początku do końca i w jakiś sposób to zaplanujmy, hmm? Dzisiaj przychodzę do was z postem, pod którym chciałabym , żebyście wypowiedzieli się na temat moich pomysłów, które chce wprowadzić do BS, ale też żebyście dali jakieś własne. Nie przedłużając już tego wstępu, które i tak zawszy wymagają od was wytężenia mózgownicy przejdę do sedna sprawy:
  • Event "Starshine" - Gdzieś na blogu kiedyś pojawił się już post z zapowiedzią tego cudownego event'u, na który wpadłam razem z Moją Kają, ale jakoś tak potoczyły się sprawy, że nawet nie było kiedy go zaplanować. Z racji tego, że wszystkim już prawie znane są szczegóły nie będę się tutaj o tym rozpisywać i odeślę was do posta, w którym to dokładnie wszystko ujęłam (na pewno znajdziecie gdzieś na blogu);
  • Nocne Podchody "BS pod osłoną nocy" - właściwie planowałam to wykonać jeszcze podczas Halloween, bo.... przecież wtedy będzie jeszcze bardziej klimatycznie, co nie? Nie chciałam wam na początku zdradzać, ze mam w planach podchodów, bo będziecie przez tydzień chodziły i dopytywały co takiego dla was przygotowałam xD. Z jednej strony to słodkie, a z drugiej - bardzo ciężko wtedy zrobić coś co będzie dla was niespodzianką. 
  • CROSS - tego chyba nie trzeba wszystkim tłumaczyć. Chociaż jak już chcecie to to zrobię (wszyscy o tym po prostu marzą, hehe) - To tak jakby próba terenowa, w której pokonujecie określony tor (nie na hali) z przeszkodami. Tutaj nie będzie już drągów, a przeszkody typu: zwalone drzewo, mur czy krzaki. Jeszcze nie do końca wiem jak to zrobić żeby nie było zamieszania, więc bardzo chętnie posłucham waszych sugestii. 
  • Event "Zacznijmy od początku" - No i tutaj pewnie wszyscy zadają sobie pytanie: Na czym on będzie polegał? Bardzo często zadajecie mi pytanie czy kiedyś stworze wam możliwość wykazania się na płaszczyźnie prowadzenia spotkania z perspektywy właścicielki. No więc chciałyście i macie! Dla mnie najważniejszą rzeczą w tym klubie jest spełnianie waszych wymagań i wywoływanie uśmiechu dlatego przez ten Event będziecie dobierać się trzyosobowe grupy i wcielać się we właścicielkę czy liderki.
To na razie tyle pomysłów. Macie jakieś swoje, a może wiecie jak wzbogacić te moje? Bardzo chętnie poczytam jakieś dłuższe wypowiedzi, bo to pomaga mi lepiej się zorganizować. Dodatkowo chciałabym, żebyście pomogli mi z wybraniem konkursu dla was, bo jak wiecie na blogu niedawno wybiło 100 obserwatorów i chciałabym tych ludzików jakoś nagrodzić za to, ze z nami są i tak ładnie budują naszą społeczność.  No więc... Co będzie dalej? Jakie są wasze sugestie?

~Justine Skylord~

29.10.2017

North Winners & Blind Snakes

28.10.2017 rok
Fotograf - Ada Blueberryborn
Jak widzicie nasze spotkanie rozpoczęło się na Wyspie Południowego Kopyta w kamiennym kręgu. W sumie to był bardzo spontaniczny pomysł.... cały ten rajd to był jeden wielki spontan, ale wyjątkowo bardzo mi się podobał chociaż na początku było trochę nerwów zwłaszcza pod względem "widoczności". Kurcze no mogliby już ci administratorzy gry popracować nad nowymi funkcjami klubów, albo chociaż zwiększyć ilość widocznych osób w naszym otoczeniu, bo to się powoli robi bardzo irytujące. Trwał koło półtorej godziny i w sumie przez ten czas ja prowadziłam, a Mia spełniała się artystycznie i szukała jakichś idealnych miejsc do zrobienia zdjęcia (i nie wiem w końcu czy je zrobiła xD). Jedną z wielu problemów podczas tego rajdu było też to, że nie mogła mnie naturalnie znaleźć, a przecież byłam TAK WIDOCZNA NO!  Miałam aż białego fryza, czarny strój i czarne owijki - wyglądałam kompletnie inaczej niż ci na zdjęciu powyżej, prawda? No ja wierzę, że się ze mną zgadzacie. Kończąc podśmiechiwanki - było nas aż 36. To kolosalna liczba chociaż przez ostatnie spotkania to właśnie taka ilość osób się zjawiała. No jestem z was dumna BS!
Fotograf - Ada Blueberryborn
Nie no śmiesznie było zwłaszcza kiedy Mia oznajmiła, ze NW ogólnie nie potrafi ułożyć koła i że jakimś CUDEM będzie jeśli nam się to uda! W ostateczności się udało chociaż po lekkiej nerwówce z mojej strony. Jak mówię, ze stoimy to nie kręcimy dupami co nie? Myślałam, ze to proste ale najwidoczniej nie koniecznie xD. Wszystko zakończyło się w Forcie Pinta gdzie cala grupa ustawiła się w wielkie półkole dookoła fontanny! 
PS Nie wpadajcie na takie cudowne pomysły jak ja typu - ustawimy sobie serduszko z koni [...] Na Halloween ♥. Upiornie, co nie? xD
Oby było więcej takich rajdów!
~Justine Skylord~